Wiele razy biegłem z tobą Poprzez deszczowe ulice naszego, starego miasta Wiele żyć przeżyliśmy każdego dnia I wszystko to pogrzebaliśmy
Nie śmiej się ze mnie Nie odwracaj wzroku Pójdziesz za mną z powrotem
Ze słońcem w oczach, i zupełnie sama Z ciałem odkształconym od leżenia w łóżku i z nogami jak z kamienia Zapukasz do moich drzwi i podążymy w górę W białe światło Nie wydaje mi się Ale co ja wiem, co ja wiem Ja wiem
Wiem, myślisz że cię wstrzymuję I że teraz za tobą nie nadążam I nie rozumiem tych samych rzeczy co ty A właśnie, że rozumiem
Nie śmiej się ze mnie Nie odwracaj wzroku Pójdziesz za mną z powrotem
Ze słońcem w oczach, i zupełnie sama Z ciałem odkształconym od leżenia w łóżku i z nogami jak z kamienia Zapukasz do moich drzwi i podążymy w górę W białe światło Nie wydaje mi się Ale co ja wiem, co ja wiem
Devious Comments
--
When people run in circles
It's a very, very mad world mad world
Previous PageNext Page